IMG_6648

Początek sezonu 2016

W niedzielę 10.04.2016 Tyniecka NIE WIDZĘ PRZESZKÓD Kraków rozegrała dwa sparringowe spotkania w Brnie z lokalnym klubem Avoy MU Brno. Towarzyski dwumecz odbył się na obiekcie sportowym przy ul. Bednarovej 28. Głównym celem obu pojedynków było przetestowanie aż pięciu nowych graczy, którzy w niedzielne popołudnie debiutowali w barwach T6NWP.

IMG_6440

Pierwszy mecz rozegrany został o godz. 13:00. Gospodarze od samego początku ruszyli do ataku. Skutkiem ich wzmożonej ofensywy była szybko zdobyta bramka. Już w czwartej minucie piłkę do siatki posłał Ondřej Gottlieb. Po straconej bramce gra naszego zespołu uległa poprawie czego efektem był wyrównany pojedynek z kilkoma dogodnymi sytuacjami po obu stronach. Kiedy wydawało się, że nasz zespół za sprawą Junga i Ryszki dopnie swego i zdobędzie wyrównujące trafienie, gospodarze zdobyli drugiego gola. W szesnastej minucie na 2:0 podwyższył Gottlieb ponownie wpisując się na listę strzelców. Wynik do przerwy nie uległ już zmianie.

Pierwsze minuty drugiej połowy spotkania należały do naszego zespołu. To on dyktował warunki gry i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 23 min. do siatki gospodarzy trafił Martin Jung po podaniu Marcina Ryszki. Gol kontaktowy uskrzydlił nasz zespół, który chciał pójść za ciosem zdobywając wyrównujące trafienie. Z czasem gra się wyrównała i zaostrzyła, co przyniosło efekt w postaci kilku fauli z obu stron, w tym jednej żółtej kartki dla strzelca obu bramek dla Avoy. Kiedy na sekundy przed ostatnim gwizdkiem sędziego wydawało się, że nasza drużyna strzeli gola na 2:2 gospodarze wyprowadzili zabójczą kontrę, a egzekutorem okazał się niezawodny Gottlieb, który zdobywając hattricka ustalił wynik spotkania na 3:1.

Drugi ze sparringów rozpoczął się o godzinie 14:45. Avoy weszło w drugi pojedynek jeszcze lepiej niż w poprzedni zdobywając bramki w 3. i 5. min. za sprawą zdobywcy hattricka z pierwszego meczu – Ondřeja Gottlieba. W 8. min. Jung zdołał strzelić gola kontaktowego po bardzo długim i precyzyjnym podaniu od Ryszki. Jung uderzył lekko w przeciwległy do interwencji bramkarza róg bramki.  Do przerwy wynik nie uległ zmianie, mimo iż pojedynek obfitował w dogodne sytuacje.

Druga połowa należała zdecydowanie do gospodarzy, którzy bezlitośnie wykorzystali nadarzające się okazje. W 30. min. spotkania gola na 3:1 po podaniu Jana Mrázka zdobył Gottlieb. Kilka minut póżniej ten sam gracz podwyższył na 4:1 dla Avoy. Nasz zespół nie zważając na wynik walczył do końca, czego efektem było kilka dogodnych sytuacji oraz rzutów rożnych. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, o czym nasza drużyna przekonała się boleśnie tuż przed końcem meczu. W 43. min. na 5:1 podwyższył Mrázek, przy którego bramce asystę zaliczył bramkarz gospodarzy – Tomáš Bukovsky. W 45. min. na 6:1 wynik ustalił Lukáš Valer.

Wyniki obu spotkań nie oddają w pełni boiskowych wydarzeń. Naszym graczom nie można odmówić chęci walki i zaangażowania w grze. Doświadczeni gospodarze zagrali bardzo wyrachowany i zabójczo skuteczny futbol, który pozwolił im na końcowy triumf w obu spotkaniach. Warto jednocześnie zaznaczyć, że oba mecze T6NWP rozegrała w eksperymentalnym składzie lini obrony, której gracze nieustannie rotowani byli celem przetestowania i dania szansy na występ każdemu z nich.

Przed naszą drużyną ciężka praca, do której nie brak nam zapału. Pojedynki z doświadczonymi zespołami, do których bez wątpienia należy Avoy MU Brno, mogą jedynie pomóc nam w dalszym rozwoju.

Składy

Avoy MU Brno: Tomáš Bukovský, Ondřej Gottlieb, Aleš Moravec, Jan Mrázek, Vojtěch Polášek, Michal Petráš, Lukáš Valer,

Tyniecka NWP Kraków: Krzysztof Bednarkiewicz, Marcin Ryszka, Martin Jung, Jarosław Farbaniec, Piotr Niesyczyński, Michał Szpyrka, Rafał Sitek, Michał Kobos, Sebastian Wódz, Mateusz Krzyszkowski

fot. Silvie Hrbackova