Blind futbol z innej bajki

Bučovice to bez wątpienia jeden z najważniejszych punktów na blind futbolowej mapie Czech. 11 i 12 czerwca gościły one europejskie kluby podczas IV edycji prestiżowego turnieju Bučovice Blind Football Cup, by kilka dni później przywitać u siebie pretendenta do Paraolimpijskiego złota – Argentynę.

21 i 22 czerwca na obiekcie sportowym przy ZŠ 710 w Bučovicach reprezentacja Argentyny rozegrała sparringowe spotkania z Avoy MU Brno oraz naszym klubem, który zaproszony został do udziału w tym niepowtarzalnym wydarzeniu przez naszych południowych sąsiadów.

O godzinie 10:00 odbył się mecz między Los Murcielagos a gospodarzami z Brna. Goście z Ameryki Południowej zwyciężyli 5:1. Dominacja, pełna kontrola i minimalna nieskuteczność sprawiły, że spotkanie nie zakończyło się wyższym rezultatem. Jednocześnie dla Avoy należą się brawa za zdobytego gola. Są bowiem jedynym zespołem ze Starego Kontynentu, który zdołał umieścić piłkę w siatce argentyńskiego bramkarza podczas ich tourne po Europie. Ta sztuka nie udała się reprezentacjom Hiszpanii i Anglii, które przegrało po 1:0 oraz reprezentacji Niemiec, która przegrała 5:0 podczas towarzyskiego Turnieju Czterech Narodów.

O godzinie 12:00 rozegrany został sparring między Avoy a T6NWP. Był to czwarty pojedynek między naszymi klubami, w których do tej pory dwukrotnie wygrywali Czesi przy jednym bramkowym remisie. Spotkanie zaczęło się bardzo dobrze dla naszego zespołu. Już w pierwszych minutach Martin Jung zdołał umieścić piłkę w siatce gospodarzy. Kolejne minuty spotkania obfitowały w kilka dogodnych sytuacji po obu stronach, jednak żadna z drużyn nie była w stanie strzelić bramki. Wynik do końca nie uległ zmianie. Był to bardzo fizyczny pojedynek, podczas którego obie strony straciły sporo sił. Istotnym czynnikiem mającym wyraźny wpływ na przebieg gry było słońce i 30-stopniowy upał.

O godzinie 15:00 doszło do spotkania naszego klubu z pierwszym składem reprezentacji Argentyny. Długowyczekiwany pojedynek z jedną z najlepszych drużyn świata był dla nas wyjątkowym przeżyciem, którego ostateczny wynik bardzo wyraźnie pokazał naszej drużynie oraz polskiemu blind futbolowi, iż przed nami długa droga i ciężka praca by w przyszłości móc mierzyć się z największymi jak równy z równym.

15:0 dla Argentyny. Na własnej skórze przekonaliśmy się co oznacza ponad 40 lat blind futbolowych tradycji. Gracze Los Murcielagos zaprezentowali techniczny i dynamiczny futbol, w którym oprócz indywidualnych akcji nie zabrakło miejsca na grę zespołową.

To bolesny wynik, który nie powinien jednak dziwić. Nie minął nawet rok od debiutu reprezentacji Polski na arenie między narodowej podczas ME w Hereford. Ciężko przeciwstawić się rywalowi, na którego kontynencie blind futbol uprawiany jest niemalże od lat 50-tych XX wieku.

Piłka nożna to sport narodowy Argentyńczyków, którzy kochają tę dyscyplinę bez względu na wszystko. Zaplecze finansowe, infrastruktura, silne kluby, wysoko rozwinięty system szkolenia, w którym blind futbol uprawiany jest już od dziecięcych lat oraz sztab, który nad wszystkim czuwa. Te czynniki muszą zsumować się w sukces. Najważniejsza jest jednak pasja, bez której nic nie jest możliwe, a której naszej drużynie z pewnością nie brak. Nie pozostaje nam nic innego jak ciężka praca na rzecz rozwoju blind futbolu w naszym kraju.