Turcja vs Anglia

vs

Ostatnim meczem tego dnia, będącym jednocześnie zakończeniem zmagań grupowych, był pojedynek Anglii i Turcji. Obie ekipy miały zapewniony awans do decydującej fazy turnieju, jednak żadna nie chciała w półfinale trafić na broniących tytułu mistrzów Europy, Hiszpanów. Starcie zapowiadało się zatem interesująco.

Podsumowanie

Ostatnim meczem tego dnia, będącym jednocześnie zakończeniem zmagań grupowych, był pojedynek Anglii i Turcji. Obie ekipy miały zapewniony awans do decydującej fazy turnieju, jednak żadna nie chciała w półfinale trafić na broniących tytułu mistrzów Europy, Hiszpanów. Starcie zapowiadało się zatem interesująco.

Trenerzy obu reprezentacji ustawili swe zespoły defensywnie. W Anglii i Turcji od pierwszych minut zameldowali się dobrze zbudowani gracze, potrzebni do gry w destrukcji. Turnham, Williams i Ocal, którzy zapewniali swym reprezentacjom moc goli, rozpoczęli występ na ławce rezerwowych.
Kwadrans spotkania nie przyniósł trafienia dla żadnej z drużyn. Gra toczyła się od bramki do bramki. Była pełna przejęć i zblokowanych strzałów. Po tureckiej stronie prym w destrukcji wiedli Kurbetoglu i Coban.
Kiedy na boisku pojawili się „super rezerwowi” gra wyraźnie nabrała rumieńców. Williams próbował zdobyć trafienie dla Anglii, natomiast Ocal dla Turcji. Z ich strzeleckiego pojedynku nic jednak nie mogło się zrodzić.
Na niespełna 6 minut przed końcem pierwszej połowy English popełnił fatalny w skutkach błąd. Po jego faulu w polu karnym padł Emrah Ocal i sędzia odgwizdał rzut karny. Hasan Satay ustawił piłkę na szóstym metrze i huknął nie do obrony. Turcja wyszła na prowadzenie i do przerwy przewodziła w tabeli grupy A.

Pierwsze minuty drugiej odsłony toczyły się pod dyktando Anglików. Turnham i Williams wyglądali bardzo świeżo na tle graczy rywala, którzy zdawali się nie mieć sił. Angielscy napastnicy raz po raz przeprowadzali rajdy z piłką zmuszając rywali do wzmożonej czujności.
W czwartej minucie drugiej połowy Turcja dopuściła się faulu przed polem karnym. Futbolówka ustawiona została na jedenastym metrze. Krótko rozegrana piłka trafiła do Turnhama, ten zbiegł z nią do prawej bandy. Trzej gracze, którzy przed chwilą tworzyli mur, rzucili się w stronę angielskiego snajpera. Turnham okazał się sprytniejszy. Oddał strzał, po którym piłka minęła nadciągających rywali i ugrzęzła w sieci. Wyrównujący gol przywrócił Anglików na fotel lidera w swej grupie i sprawił, że po raz pierwszy w turnieju obie rywalizujące reprezentacje zdobyły bramkę w jednym meczu.
Turcja zmuszona została przez Anglię do obrony. Liczne ataki testowały jej defensorów, którzy zdawali się być mocno skoncentrowani.
Czas pędził nieubłaganie i gracze z półksieżycem na koszulkach musieli przyspieszyć. Na półtorej minuty przed końcowym gwizdkiem otrzymali szansę z rzutu wolnego. Ocal uderzył piłkę ustawioną na dziesiątym metrze, jednak Seal wykazał się doświadczeniem, przechwycił futbolówkę i pognał z nią pod pole karne rywala.
Chwilę później English stanął przed znakomitą okazją na zadanie ostatecznego ciosu, jednak z jego próby nic nie wyszło. Przejął piłkę na ósmym metrze tureckiej połowy, przedarł się z nią w pole karne, jednak fatalnie chybił.
Kiedy wydawało się, że pojedynek zakończy się podziałem punktów doszło do niesamowitego zdarzenia. Williams pognał z piłką w pole karne Turcji. Olśniewająca technika i fantastyczny strzał sprawiły, że na 49,3 sekundy przed końcem Anglia wyszła na prowadzenie, którego Turcja nie była jej już w stanie wyrwać.

Reprezentacja Anglii z kompletem zwycięstw zakończyła grupowe zmagania na pierwszym miejscu. Ich dotychczasowe występy napawały optymizmem graczy i kibiców, którzy mogli czuć się faworytami w półfinałowym pojedynku z reprezentacją Rosji. Turcja zaliczyła pierwszą porażkę w tym turnieju. Jej zawodnicy nie mieli jednak czasu na rozmyślanie o dzisiejszym meczu, bowiem w półfinałowym pojedynku mieli stawić opór obecnym mistrzom Europy.

Szczegóły

Data Czas Liga Sezon
26 August 2015 20:30 Grupa A 2015

Wyniki

DrużynaI połowaII połowaGole
TUR101
ENG022

TUR

ENG