Reprezentacja Polski (B1) vs Anglia

vs

Debiut reprezentacji Polski na IBSA Blind Football European Championships 2015 przypadł w meczu otwarcia, w którym rywalem byli gospodarze turnieju, Anglicy. Biało-Czerwoni pod wodzą kapitana >>>Marcina Ryszki - link<<< stanęli przed ciężkim zadaniem już na samym początku mistrzostw.

Podsumowanie

Debiut reprezentacji Polski na IBSA Blind Football European Championships 2015 przypadł w meczu otwarcia, w którym rywalem byli gospodarze turnieju, Anglicy. Biało-Czerwoni pod wodzą kapitana Marcina Ryszki stanęli przed ciężkim zadaniem już na samym początku mistrzostw.

Obie reprezentacje po odśpiewaniu hymnów narodowych oraz po uściśnięciu sobie dłoni przystąpiły do rywalizacji. Doświadczony zespół gospodarzy natychmiast rzucił się do ofensywy. Szybko wywalczony rzut rożny zostaje zamieniony na groźny strzał w wykonaniu Roya Turnhama. Tym razem jest to strzał niecelny, jednak chwilę później ten sam zawodnik świetnie odnajduje się w polu karnym Biało-Czerwonych i na nasze nieszczęście pakuje piłkę do siatki. Licznie zgromadzeni kibice oklaskują premierowe trafienie na tym turnieju.

Głęboko cofnięci Polacy starają się odpierać ataki rywali i przez dłuższy fragment gry wychodzi im to naprawdę dobrze. Niestety faul i rzut karny zamieniony na drugą bramkę niweczy starania defensywy. Na przerwę zespoły zbiegają z wynikiem 0:2 dla Anglii.

Druga połowa spotkania to istne trzęsienie ziemi w wykonaniu wicemistrzów świata. Polacy po powrocie na boisko wyszli nieco wyżej chcąc odrobić straty i zostali za to surowo skarceni. Katem okazał się Robin Williams, któremu potrzeba było zaledwie 90 sekund by zdobyć dwa gole. Trafienie na 0:4 było sumą gry zespołowej oraz indywidualnych umiejętności strzelca, który wykończył akcję zbiegając z prawego skrzydła. Williams chwilę póżniej raz jeszcze wpisał się na listę strzelców kompletując hat-tricka. Polacy ponownie zmuszeni byli skupić się na grze defensywnej. Lwy Albionu z Royem Turnhamem na czele wściekle atakowały bramkę Biało-Czerwonych. Po jednym ze strzałów z rzutu wolnego w wykonaniu Keryna Seala, Grzegorz Jakubowski musiał wspiąć się na wyżyny własnych umiejętności broniąc niebezpieczny strzał. Niestety ani Jakubowski, ani Krzysztof Bednarkiewicz, którzy na zmianę bronili polskiej bramki, nie byli wstanie powstrzymać rozpędzonych Anglików. Ci zdobyli jeszcze dwa gole, po czym cofnęli się do defensywy i kasując nieśmiałe ataki naszej reprezentacji wyczekiwali końcowego gwizdka.

Rezultat 0:7 był powodem do olbrzymiej radości dla kibiców i drużyny gospodarzy. Dla naszych reprezentantów był brutalnym zderzeniem się z blind footballem na najwyższym poziomie.

Szczegóły

Data Czas Liga Sezon
22 August 2015 14:00 Grupa A 2015

Wyniki

DrużynaI połowaII połowaGole
POL000
ENG257

POL

ENG